niedziela, 25 października 2015

Neonek z azteckim akcentem

Okej, poprzedni post nie przywołał pogody do porządku, więc próbuję drugi raz wywołać słońce :D Neonowa, nieco rozbielona Vipera to takie małe odstępstwo, bo nie przepadam za pomarańczem na paznokciach, a ten jest po prostu czadowy. Vipera z serii Jest o numerze 522 na białej bazie, a do tego drobny aztecki element :)








Na koniec wrzucam jeszcze kawałek, który mi się ostatnio wkręcił :)

16 komentarzy:

  1. GENIALNE! Nie cierpię pomarańczowego na swoich paznokciach, ale to mani jest tak cudne, że mogłabym nosić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjnie :-) świetny dobór kolorkow :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne mani! i ojej, mój kochany troye ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajne połączenie i przyjemny kolorek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super :) Malowałam podobny motyw niedawno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozytywnie na maksa, może odgonią burą pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. masz 21 lat a juz robisz takei cuda! salony świata stoją przed Tobą otworem :))

    OdpowiedzUsuń
  8. mam to samo z pomarańczami - akceptuję na swoich paznokciach tylko neonowe. no i na Halloween ;) piękne zdobienie, lubię ten klimat :D

    OdpowiedzUsuń
  9. super zdobienie <3 coś pięknego :) próbowałam z azteckimi, ale mnie za bardzo nie wychodzą :(
    ja pomarańcze toleruję tylko u kogoś, u siebie mi się za bardzo nie podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękne zdobienie i wykonanie! Kolorki bardzo wesołe i nawet dziś było u mnie słoneczko ;)

    OdpowiedzUsuń