piątek, 8 sierpnia 2014

Water spotted nails


Witam Was kochani po dosyć długiej przerwie, niestety praca zabiera mi dużo czasu i energii, i nie mogę poświęcać na blogowanie tyle czasu, ile bym chciała. Dopadł mnie przy okazji blogowy kryzys, a jak myślę o zdobieniu to mam pustkę w głowie. Mam nadzieję że nie macie mi tego za złe, postaram się być bardziej systematyczna w miarę możliwości. To tak w ramach wyjaśnienia, a teraz przejdźmy do zdobienia :)



Water spotted jest bardzo fajną i szybką metodą na zrobienie niecodziennego i przyciągającego uwagę mani. Najbardziej w tej metodzie lubię to, że pazurki za każdym razem będą wyglądały inaczej :) Możecie wybrać kolory jakie tylko Wam się spodobają. Dwa, trzy, cztery? Nie ma problemu. Duże dziury, małe kropeczki? Proszę bardzo, co dusza zapragnie :D


Efekt końcowy wygląda bardziej na robiony metodą splatter i chociaż nie tak miało to wyglądać, to taka wersja też mi się podoba :) Powiem Wam, że tym razem nie mogłam sobie poradzić, na kropli lakieru w ogóle nie robiły się kropki. Nie pomogła zmiana lakieru do włosów, zmiana temperatury wody ani zamiana lakierów na inne. Zaczęłam szukać przyczyny i doszłam do wniosku, że wszystkiemu winna była wysoka temperatura powietrza. Wstawiłam lakiery na kilka minut do lodówki i w końcu zaczęło coś wychodzić :d


Moją pierwszą wersję wraz z tutorialem znajdziecie w tym poście -> http://mycherrynails.blogspot.com/2014/04/water-marble-with-hairspray-nails.html



sobota, 19 lipca 2014

Matowy lakier czy top matujący?

Dzisiejszy post to porównanie efektów jakie dają matowy lakier i lakier zwykły z matującym topem z firmy Golden Rose. Tak się złożyło, że miałam okazję przetestować GR matte 30, a że kupiłam już wcześniej matujący top i dosyć podobny kolorystycznie GR Rich Color 38, to sama z ciekawości chciałam zobaczyć jak to wypadnie. Zapraszam na dalszą część notki.


GR matte 30 jest tak samo jak GR Rich Color 38 lakierem o świetnej pigmentacji i bardzo dobrej formule. Oba kryją już po jednej warstwie, którą rozprowadza się precyzyjnie, dzięki dobrze przyciętym pędzelkom. Lakiery nie rozlewają się, a przy tym bardzo szybko wysychają. Jak dla mnie są idealne na szybkie mani.


Jeszcze przed

i już po :)

Jakie są moje spostrzeżenia? Różnicy między efektem matu nie ma, top matujący wygląda tak samo jak matowy lakier, przy którym jednak widać nierówności płytki (ze względu na wspomnianą wcześniej jedną warstwę). Sama pewnie nie zdecydowałabym się na zakup, ale lakier totalnie mnie urzekł, ma przepiękny kolor, a do tego jego właściwości, nic tylko malować ^^ Co jeżeli mat nam się znudzi i będziemy chcieli przejść na błysk? Nie ma problemu, wystarczy zwykły topcoat albo bezbarwny lakier, jednakże miejcie na uwadze, że pazurki nie będą błyszczały aż tak, jak przy zwykłym lakierze. Na koniec jeszcze jedno zdjęcie z cyrkoniami. Nie mogłam się zdecydować na jeden kolor więc wybrałam 3. Dużo się tu przez to dzieje, ale raz na jakiś czas nie zaszkodzi :P



wtorek, 15 lipca 2014

Chevron n' roses

W dzisiejszym poście pazurki jakie miałam na spotkaniu blogerów urodowych, które jednocześnie oznaczają  początek przygody z projektem Kwiaty u RedRouge. Sam projekt to świetna sprawa, dawno w blogsferze nie było takiego ciekawego tematu. Tak na dobrą sprawę wcale nie jest łatwo wymyślić coś nowego z kwiatami, ale podejmuję wyzwanie i już nie mogę się doczekać kolejnych tygodni :D


Jak większość z Was wie (albo i nie ;d) inspiracje czerpię dosłownie ze wszystkiego, i to zdobienie również nie jest przypadkowe. Od dawna miałam ochotę na połączenie intensywnego różu i zieleni, ale nie miałam pomysłu na zdobienie. Przeglądając różne zdjęcia natknęłam się na piękny tort na blogu Laury i od razu wiedziałam, że to jest to :) Swoją drogą w linku pod zdjęciem znajdziecie tutorial jak zrobić chewrony na cieście.

http://www.cornerhouseblog.com/2012/03/green-ombre-chevron-cake-tutorial.html

Jak to jest zrobione? Żeby namalować różyczki rozcieńczyłam lakier zmywaczem bez acetonu, a następnie pędzelkiem formowałam kształt. Tym sposobem są one namalowane przy użyciu jednego koloru. Zielone zygzaki też zrobiłam rozcieńczonymi lakierami, przy użyciu naklejek.



SH 300 White On stał się dla mnie tak oczywistym elementem manicure, że zapominam go dorzucić :D

fot. mrMajlajf

środa, 9 lipca 2014

Spotkanie Blogerskie. Summer Edition.

W dzisiejszym poście relacja ze spotkania blogerskiego, które odbyło się w Warszawie w minioną sobotę :)



Spotkanie blogerów kosmetycznych było pierwszym, w jakim przyszło mi uczestniczyć. Wcześniej nie miałam odwagi by wysyłać zgłoszenia, ale po spotkaniu z Anitą nabrałam chęci na więcej :D Początek wakacji, cieplutko, Warszawa blisko, więc kliknęłam co trzeba i udało mi się zakwalifikować :)

W spotkaniu uczestniczyli:

Na miejscu byłam troszkę wcześniej, więc miałam okazję podejrzeć pracę organizatorek (Diunay, KropkaMoniaSubiektywna Ja) przy ostatnich detalach i szykowaniu paczuszek na loterię :)


Przychodziły kolejne osóbki i zaczęło się :D Pogaduchy, selfie na insta, malowanie pazurków przez panie manicurzystki z Vipery i przeglądanie lakierów, a także prezentacja produktów tej firmy oraz produktów z Orientany. Obie prezentacje były ciekawe i 'z pierwszej ręki', więc mogłyśmy podpytać o wszelkie szczegóły zarówno produktów, jak i samej pracy. Pozwoliłam sobie pożyczyć kilka zdjęć, więc zapraszam do oglądania :)








Po jedzonku przyszedł czas na nagrodę od organizatorek za największą ilość plastikowych korków, prezenty od firm, oraz na loterię charytatywną.





Zgadniecie które pazurki są czyje? :D

 
Wojtek, dziękuję za piękne zdjęcie :) Więcej na temat zdobienia będzie w osobnym poście.


W tym miejscu chciałabym bardzo podziękować organizatorkom za umożliwienie mi spędzenia soboty w tak doborowym towarzystwie, oraz za całą organizację i trud włożony w przygotowanie spotkania. Ślicznie dziękuję i mam nadzieję że jeszcze nie raz będę miała okazję spotkać się z uczestnikami :))

Szczególne podziękowania należą się także firmom, które obdarowały nas licznymi produktami:


Kilka zdjęć produktów, także tych wygranych na loterii:





I najlepsza torba jaką mam :D


Buziaki! :*


sobota, 28 czerwca 2014

Róż w macie + tutorial


Cześć kochani, powoli do Was wracam i mam nadzieję że uda mi się wstawiać notki częściej, tym bardziej że zdobienia czekają :) W dzisiejszym poście co nieco o matowym lakierze Golden Rose i przypadkowym, całkiem udanym  zdobieniu.


Golden Rose matte 27 to matowy lakier o pięknym, różowym kolorze. Naprawdę mnie urzekł, bo jest inny niż wszystkie i chociaż z bladymi łapkami wygląda dobrze, to jestem pewna, że opalenizna podkreśli jego odcień. Do pełnego krycia potrzebne były dwie warstwy, aplikacja bardzo przyjemna i precyzyjna, nic się nie rozlewa ani nie smuży. Lakier schnie szybciutko, ma elastyczny, poręczny i dobrze przycięty pędzelek. Trwałość także jest w porządku, co prawda lakier błyskawicznie starł się z końcówek, ale u mnie jest tak z każdym lakierem, a tym bardziej gdy nie mam paznokci pokrytych topem. Cena? 7,90 zł za 11,5 ml więc jak dla mnie ekstra :D


Sam lakier to dla mnie za mało, więc dla urozmaicenia dodałam zdobienie na dwóch pazurkach. Wzorek zrobiony jest od tasiemki. Właściwie wyszedł przypadkiem, bo w zamiarze było co innego, ale źle się do tego zabrałam. Przyznaję, że kosztowało mnie to dużo cierpliwości, ale opłaciło się :) Poniżej zobaczycie zdjęcia co robiłam po kolei, na ostatnim jest już ostateczny wzorek, a kawałeczki tasiemki wycinałam nożykiem. Wybaczcie mi jakość i zmienione kolory, ale robiłam je w nocy, a mój aparat jest już staruszkiem :P





piątek, 20 czerwca 2014

Wyniki urodzinowego rozdania


Cześć kochani, z małym poślizgiem ale są już wyniki rozdania.


Zestaw widoczny na powyższym zdjęciu wygrywa

DZIAGUSIA.

Gratuluję i czekam na maila zwrotnego :)


sobota, 14 czerwca 2014

Pop art

Pop art - mnie przede wszystkim kojarzy się z bardzo charakterystycznymi, komiksowymi postaciami i czterema kolorami - białym, żółtym, niebieskim i czerwonym. Na nich bazowałam swoje mani, i chociaż twarz nie wyszła zbyt twarzowo to i tak jestem zadowolona. Nigdy nie umiałam rysować tej części ciała, a namalowanie tego na paznokciu było nie lada wyzwaniem :d  Inspiracje czerpałam trochę z internetu, trochę z głowy i powstał taki pop artowy miszmasz :)




P.S. Sesja + praca = mniej czasu na paznokcie, ale mam nadzieję że to się poprawi :)

środa, 4 czerwca 2014

Pierwsze urodzinki bloga! :D

4.06.2013r. - data, od której wszystko tak naprawdę się zaczęło, bo chociaż bloga założyłam wcześniej, to właściwie od tego dnia moje blogowanie przeszło na właściwy tor. Jestem niesamowicie szczęśliwa, że moje zdobienia znalazły zainteresowanie wśród tylu osób, bo gdyby nie Wy, tego bloga po prosu by nie było. Rok z Wami jest też moim małym osobistym osiągnięciem, ze względu na to, że do większości rzeczy mam słomiany zapał, a jednak maluję paznokcie i prowadzę bloga już tyle czasu. Wciąż się uczę (w większości na własnych błędach :D), na estetyce zdobień zaczynając, na zdjęciach i wyglądzie bloga kończąc, korzystałam też z pomocy dobrych osóbek, którym serdecznie dziękuję.
Czymże byłyby urodziny paznokciowego bloga bez zdobienia zrobionego na tę okazję? :D




Lakiery użyte do zdobienia:


Z całego serducha DZIĘKUJĘ za to, że jesteście ze mną, za Wasze miłe słowa i komentarze. Chciałabym też dać coś od siebie, dlatego zapraszam do wzięcia udziału w małym rozdaniu :) Nagrodami są lakiery w kolorach mojego bloga oraz wisienkowe kolczyki zrobione przeze mnie. Jedynym warunkiem jest wypełnienie formularza, nie musicie nic udostępniać, gdyż rozdanie jest dla Was, dla moich kochanych fanów :) Zgłoszenia możecie wysyłać przez dwa tygodnie, czyli do 18 czerwca włącznie, 19 opublikuję wyniki na blogu oraz wyślę maila do zwycięzcy. Powodzenia :)