poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Folia transferowa - inne podejście do tematu.

Jakiś czas temu po raz pierwszy miałam okazję wypróbować folię transferową. Dlaczego nie korzystałam z niej wcześniej? Ponieważ osobiście nie było to dla mnie niczym 'wow', ot przykleić, nakleić i tyle. Czytałam Wasze notki na blogach, efekty nie zawsze mi się podobały, a w dodatku po tym co pisałyście, to wcale nie jest taka łatwa sprawa. Spróbowałam i ja.
Nie wychodziło i nie miałam cierpliwości na kolejne próby, więc zaczęłam główkować i wtedy przypomniała mi się metoda na lakierowe naklejki. Pomyślałam, że skoro na taśmie wychodziło, to dlaczego nie spróbować na folii. Wiecie co? Udało się :D Metoda zadziałała, a ja oszczędziłam sobie czasu i nerwów na próby z klejem. Może Wy też macie jakieś niekonwencjonalne sposoby na folię? :)




Folia - AllePaznokcie, mają blisko 170 wzorów :o Klik.

wtorek, 12 sierpnia 2014

Łódzkie ma pomysł!



Pewnie wiecie (a nawet jeśli nie, to zaraz się to zmieni), że kocham moją piękną Łódź, która z każdym dniem zmienia się na lepsze. Czas zerwać ze stereotypem 'brudne, szare, obdrapane'. Zapraszam i zachęcam do sprawdzenia 'na własnej skórze' jak teraz prezentuje się miasto, na pewno będziecie mile zaskoczeni. Chętnie udzielę wskazówek co warto zobaczyć i na jakie wydarzenia warto się wybrać, a wbrew pozorom jest ich całe mnóstwo, szczególnie w wakacje. A może miałby ktoś ochotę poznać Cherry nails? :P

Przejdźmy do sedna, a mianowicie do projektu 'Łódzkie ma pomysł!', w ramach którego organizowany jest konkurs dla mieszkańców regionu. Uczestnicy zgłaszają swoje pomysły na to, jak można uczynić życie mieszkańców łatwiejszym i przyjemniejszym. Całkiem łatwa sprawa, prawda? Na stronie http://lodzkiemapomysl.pl/ możecie zobaczyć projekty nadesłane do tej pory, oraz zgłosić swój pomysł :)


Konkurs nie nazywałby się konkursem, gdyby nie było nagród ;) Zwycięzca wybrany za naradą jury, za swój niepowtarzalny projekt otrzymuje aż 50 000 zł na wsparcie jego realizacji. Na mnie osobiście ta kwota robi wrażenie. Nagrody w postaci tabletów otrzymują też osoby, które zajmą 2-5 miejsce.
Ale to nie wszystko! Dodatkowo zwycięzca w głosowaniu internetowym otrzymuje awans do finału, a osoby na 2-5 miejscu smartfony. 
Myśleliście że to już koniec? Otóż nie :D Jest jeszcze jedna, specjalna nagroda w postaci GoPro Hero3+ za zgłoszenie z najlepszą treścią wideo.

Nie pozostaje mi nic innego jak napisać - główkujcie i zgłaszajcie się, bo warto. Nawet jeśli Twój projekt nie okaże się być zwycięskim, to swój ślad w internecie już masz i dajesz sygnał władzom miasta, co można jeszcze ulepszyć. Kto lepiej wie czego brakuje mieszkańcom, jeśli nie oni sami? Do dzieła!

 http://lodzkiemapomysl.pl/

niedziela, 10 sierpnia 2014

Chevron gradient

Część z Was wie, że tegoroczne wakacje spędziłam w Wiedniu, więc postanowiłam zrobić zdjęcia zdobienia oraz lakierów podczas jednej z naszych wycieczek. Na zdjęciach w tle zobaczycie niesamowity pałac  i ogród Schönbrunn, miejsce bardzo ważne ze względu na swoją historię. Możecie sobie wyobrazić jakie były miny ludzi, gdy robiłam zdjęcia lakierów.. :D Ta notka będzie inna niż dotychczas nie tylko ze względu na scenerię, ale także na gościnne pazurki Asi, które zrobiłam na naszym wyjeździe :)  Pech chciał, że nie wzięłam żadnego pędzelka do zdobień, ale dałyśmy radę z gradientem.


Trzej podróżnicy - ja, Asia i Marcin, który pomagał przy robieniu zdjęć. Koniecznie zobaczcie jego profil na instagramie, ma niesamowite fotki :o http://instagram.com/nesquik09

 






Na koniec zostawiam Was z filmikiem z naszej podróży, warto obejrzeć :D




piątek, 8 sierpnia 2014

Water spotted nails


Witam Was kochani po dosyć długiej przerwie, niestety praca zabiera mi dużo czasu i energii, i nie mogę poświęcać na blogowanie tyle czasu, ile bym chciała. Dopadł mnie przy okazji blogowy kryzys, a jak myślę o zdobieniu to mam pustkę w głowie. Mam nadzieję że nie macie mi tego za złe, postaram się być bardziej systematyczna w miarę możliwości. To tak w ramach wyjaśnienia, a teraz przejdźmy do zdobienia :)



Water spotted jest bardzo fajną i szybką metodą na zrobienie niecodziennego i przyciągającego uwagę mani. Najbardziej w tej metodzie lubię to, że pazurki za każdym razem będą wyglądały inaczej :) Możecie wybrać kolory jakie tylko Wam się spodobają. Dwa, trzy, cztery? Nie ma problemu. Duże dziury, małe kropeczki? Proszę bardzo, co dusza zapragnie :D


Efekt końcowy wygląda bardziej na robiony metodą splatter i chociaż nie tak miało to wyglądać, to taka wersja też mi się podoba :) Powiem Wam, że tym razem nie mogłam sobie poradzić, na kropli lakieru w ogóle nie robiły się kropki. Nie pomogła zmiana lakieru do włosów, zmiana temperatury wody ani zamiana lakierów na inne. Zaczęłam szukać przyczyny i doszłam do wniosku, że wszystkiemu winna była wysoka temperatura powietrza. Wstawiłam lakiery na kilka minut do lodówki i w końcu zaczęło coś wychodzić :d


Moją pierwszą wersję wraz z tutorialem znajdziecie w tym poście -> http://mycherrynails.blogspot.com/2014/04/water-marble-with-hairspray-nails.html



sobota, 19 lipca 2014

Matowy lakier czy top matujący?

Dzisiejszy post to porównanie efektów jakie dają matowy lakier i lakier zwykły z matującym topem z firmy Golden Rose. Tak się złożyło, że miałam okazję przetestować GR matte 30, a że kupiłam już wcześniej matujący top i dosyć podobny kolorystycznie GR Rich Color 38, to sama z ciekawości chciałam zobaczyć jak to wypadnie. Zapraszam na dalszą część notki.


GR matte 30 jest tak samo jak GR Rich Color 38 lakierem o świetnej pigmentacji i bardzo dobrej formule. Oba kryją już po jednej warstwie, którą rozprowadza się precyzyjnie, dzięki dobrze przyciętym pędzelkom. Lakiery nie rozlewają się, a przy tym bardzo szybko wysychają. Jak dla mnie są idealne na szybkie mani.


Jeszcze przed

i już po :)

Jakie są moje spostrzeżenia? Różnicy między efektem matu nie ma, top matujący wygląda tak samo jak matowy lakier, przy którym jednak widać nierówności płytki (ze względu na wspomnianą wcześniej jedną warstwę). Sama pewnie nie zdecydowałabym się na zakup, ale lakier totalnie mnie urzekł, ma przepiękny kolor, a do tego jego właściwości, nic tylko malować ^^ Co jeżeli mat nam się znudzi i będziemy chcieli przejść na błysk? Nie ma problemu, wystarczy zwykły topcoat albo bezbarwny lakier, jednakże miejcie na uwadze, że pazurki nie będą błyszczały aż tak, jak przy zwykłym lakierze. Na koniec jeszcze jedno zdjęcie z cyrkoniami. Nie mogłam się zdecydować na jeden kolor więc wybrałam 3. Dużo się tu przez to dzieje, ale raz na jakiś czas nie zaszkodzi :P



wtorek, 15 lipca 2014

Chevron n' roses

W dzisiejszym poście pazurki jakie miałam na spotkaniu blogerów urodowych, które jednocześnie oznaczają  początek przygody z projektem Kwiaty u RedRouge. Sam projekt to świetna sprawa, dawno w blogsferze nie było takiego ciekawego tematu. Tak na dobrą sprawę wcale nie jest łatwo wymyślić coś nowego z kwiatami, ale podejmuję wyzwanie i już nie mogę się doczekać kolejnych tygodni :D


Jak większość z Was wie (albo i nie ;d) inspiracje czerpię dosłownie ze wszystkiego, i to zdobienie również nie jest przypadkowe. Od dawna miałam ochotę na połączenie intensywnego różu i zieleni, ale nie miałam pomysłu na zdobienie. Przeglądając różne zdjęcia natknęłam się na piękny tort na blogu Laury i od razu wiedziałam, że to jest to :) Swoją drogą w linku pod zdjęciem znajdziecie tutorial jak zrobić chewrony na cieście.

http://www.cornerhouseblog.com/2012/03/green-ombre-chevron-cake-tutorial.html

Jak to jest zrobione? Żeby namalować różyczki rozcieńczyłam lakier zmywaczem bez acetonu, a następnie pędzelkiem formowałam kształt. Tym sposobem są one namalowane przy użyciu jednego koloru. Zielone zygzaki też zrobiłam rozcieńczonymi lakierami, przy użyciu naklejek.



SH 300 White On stał się dla mnie tak oczywistym elementem manicure, że zapominam go dorzucić :D

fot. mrMajlajf

środa, 9 lipca 2014

Spotkanie Blogerskie. Summer Edition.

W dzisiejszym poście relacja ze spotkania blogerskiego, które odbyło się w Warszawie w minioną sobotę :)



Spotkanie blogerów kosmetycznych było pierwszym, w jakim przyszło mi uczestniczyć. Wcześniej nie miałam odwagi by wysyłać zgłoszenia, ale po spotkaniu z Anitą nabrałam chęci na więcej :D Początek wakacji, cieplutko, Warszawa blisko, więc kliknęłam co trzeba i udało mi się zakwalifikować :)

W spotkaniu uczestniczyli:

Na miejscu byłam troszkę wcześniej, więc miałam okazję podejrzeć pracę organizatorek (Diunay, KropkaMoniaSubiektywna Ja) przy ostatnich detalach i szykowaniu paczuszek na loterię :)


Przychodziły kolejne osóbki i zaczęło się :D Pogaduchy, selfie na insta, malowanie pazurków przez panie manicurzystki z Vipery i przeglądanie lakierów, a także prezentacja produktów tej firmy oraz produktów z Orientany. Obie prezentacje były ciekawe i 'z pierwszej ręki', więc mogłyśmy podpytać o wszelkie szczegóły zarówno produktów, jak i samej pracy. Pozwoliłam sobie pożyczyć kilka zdjęć, więc zapraszam do oglądania :)








Po jedzonku przyszedł czas na nagrodę od organizatorek za największą ilość plastikowych korków, prezenty od firm, oraz na loterię charytatywną.





Zgadniecie które pazurki są czyje? :D

 
Wojtek, dziękuję za piękne zdjęcie :) Więcej na temat zdobienia będzie w osobnym poście.


W tym miejscu chciałabym bardzo podziękować organizatorkom za umożliwienie mi spędzenia soboty w tak doborowym towarzystwie, oraz za całą organizację i trud włożony w przygotowanie spotkania. Ślicznie dziękuję i mam nadzieję że jeszcze nie raz będę miała okazję spotkać się z uczestnikami :))

Szczególne podziękowania należą się także firmom, które obdarowały nas licznymi produktami:


Kilka zdjęć produktów, także tych wygranych na loterii:





I najlepsza torba jaką mam :D


Buziaki! :*